Krzysztof Jasiński 1943
Zamiast zawijać bohatera w bezkonfliktowe "Echo Krakowa", najchętniej zadrukowałbym mu twarz newsami epoki.
Fotografia nie znalazła uznania cenzora.
Marzenie Krzysztofa Jasińskiego, żeby Teatr STU mianowano Narodowym, nie zrealizowało się niestety z naszym dorastaniem.